Zaczynają się pojawiać bąble

Niestety rybki te nie chcą z reguły żerować w miejscach odwiedzanych przez wędkarskie rzesze. To znaczy, rzadko zbliżają się do brzegów w dzień, trzymając się raczej środka koryta. Ale kiedy słońce chyli się ku horyzontowi, a wędkarze zaczynają się zwijać, w pobliżu brzegów. wskazujące na to że, nadchodzą już niewielkie stadka srebrzystych karasków. Najpierw niewielkich biorących delikatnie dłoniaczków - dopiero po zachodzie słońca, gdy ucichnie już wiatr, nadejdą te większe. Specjaliści od japończyków nie przychodzą nad wodę w pełni dnia. Sciągają nieśpiesznie dopiero na wieczór. Nie rzucają się nigdy gorączkowo do montowania wędek. Mają czas na krótki przysiad, na pogawędke. W międzyczasie przygotowują zanętę. Niewielkie jej ilości, ale tak aromatyczne, że przypominają się święta i zapachy dobiegające z kuchni pełnej wielkanocnych bab. Dobra karasiowa zanęta składa się najczęściej z karpiowej bazy z dodatkiem kilku łyżek kopry polskiej, grubo śrutowanej.

 
Design downloaded from free website templates. Bociek